Rob Thomson z Philidelphii dokonuje właściwych wyborów w grze World Series 1

W NLCS Clincher Robertson nie mógł uciec. Wezwany do dziewiątego — trzy wyjścia z proporczyka z jedną przewagą — wydał dwa spacery na jednym wyjściu. Suárez go uratował, a później w klubie Robertson mówił o swoim wyjeździe z rozbrajającą szczerością.

„Straciłem trochę wiary w moje umiejętności rzucania, kiedy nie mogłem zrobić boiska, kiedy potrzebowałem” – powiedział. „Musiałem rzucić podkręconą piłkę w strefie strajku, ale bałem się home runa.

Dodał: „Byłem tak zdenerwowany, a Ranger po prostu wszedł i powiedział:„ W porządku, zamierzam go wystrzelić tam, gdzie tego potrzebuję, gdzie chcesz? Thoms wykonał idealne połączenie”.

Tym razem Robertson nie dał się zastraszyć i użył swojej podkręconej piłki, by trafić Alvareza i Tuckera. W międzyczasie jednak Bregman podwoił się przy ścianie lewego pola („On ma 10 stóp od remisu” powiedział Robertson. „Musisz być ostrożny i mieć trochę szczęścia”) i wkrótce Robertson był w łańcuchach z kłódka: spacer do Yuli Gurriel i szalona runda, która uplasowała bieg remisowy na trzecim miejscu, a zwycięski bieg na drugim.

Spadł za Aledmysem Díazem 3:0, ostatnia piłka trafiła Díaza, gdy pochylił się do niego; James Hoye, sędzia główny, nie przyznał pierwszej bazy. Następnie Díaz zaskoczył Robertsona, bujając się na suwaku i uderzając. Ugruntował trzeci bazowy Edmund Sosa, aby zakończyć grę.

„Tym też jest” — powiedział Thomson o Robertsonie. „Czasami nie będzie to 1-2-3. Ale jest wymagający psychicznie. Będzie dalej grindować i rzucać. Nie będzie się bał tej chwili, to na pewno.

Ani Thomson. Wstał, by wyjść naprzeciw chwili, jego zawodnicy wystąpili, a Phillies mają prowadzenie w World Series.

Leave a Comment