Przeprojektowany iPad firmy Apple zazwyczaj kosztuje więcej

W 2017 roku Apple wydał iPada za 329 USD, i od tego czasu firma twierdzi, że ten podstawowy tablet jest najbardziej popularny. Łatwo zrozumieć, dlaczego: kiedy ja zrecenzowałem zeszłoroczny model zeszłej jesieni, znalazłem to stosunkowo skromne urządzenie, które robi prawie wszystko, co zwykle robię z moim droższym 11-calowym iPadem Pro. To powiedziawszy, w świecie, w którym Apple porzucił przycisk Home i przyciął ramki na wszystkich swoich tabletach, podstawowy iPad zaczął wydawać się przestarzały.

Więc w tym roku za to dziesiąte pokolenieJabłko przebudowałem iPada, czerpiąc oczywistą inspirację z iPada Air. Ma ten sam duży wyświetlacz, aparaty, port USB-C, opcjonalne sieci 5G i przycisk zasilania z obsługą Touch ID, wszystkie ulepszenia w stosunku do zeszłorocznego modelu. Ma również chip A14, który nie pasuje do M1 w iPadzie Air i M2 w nowym iPadzie Pro, ale wciąż jest to sprawny kawałek krzemu. Apple zaprojektował nawet nową klawiaturę folio i gładzik, pierwszą klawiaturę do iPada, którą firma wyprodukowała z wieloma klawiszami funkcyjnymi.

Oczywiście Apple musiał iść na skróty, aby odróżnić tego iPada od Air. Są zwykłe kompromisy – w szczególności ekran nie jest tak dobry jak Air, bez pełnej laminacji na przedniej szybie, powłoki antyrefleksyjnej lub obsługi szerszej gamy kolorów P3. Nadal obsługuje tylko pierwszą generację Apple Pencil, co jest dość dużym problemem dla każdego, kto szuka ulepszonego rysika.

Nathan Ingraham / Engadget

A wszystkie zmiany wprowadzone przez Apple oznaczają, że iPad nie jest już tak wielką wartością, jak kiedyś – teraz kosztuje 449 USD, podczas gdy zeszłoroczny iPad dziewiątej generacji pozostaje dostępny w pierwotnej cenie 329 USD. Niedługo dam nowemu iPadowi pełną recenzję, a tymczasem oto moje pierwsze wrażenia po spędzeniu z nim kilku dni.

Mimo że nowy iPad jest nieco większy i grubszy niż Air, moje pierwsze odczucie, kiedy go podniosłem, było całkowicie znajome. Czuje się prawie dokładnie jak Air, ale jest to oczywiście zupełnie inne doświadczenie niż używanie zeszłorocznego modelu ze starym przyciskiem Home. Podczas gdy 10,9-calowy wyświetlacz nie jest znacząco większy niż stary 10,2-calowy ekran, jest wystarczająco duży, aby uczynić wielozadaniowość bardziej komfortową. Brakuje mi takich rzeczy, jak w pełni laminowany wyświetlacz iPada Pro i częstotliwość odświeżania 120 Hz ProMotion, ale zauważam mniej „szczeliny powietrznej” między ekranem a przednią szybą tego iPada niż w którymkolwiek ze starszych modeli podstawowych. Chociaż iPad Air technicznie ma lepszy ekran niż ten tablet, różnica między tymi dwoma modelami znacznie się zmniejszyła.

Pomiędzy większym ekranem a nowym Magic Keyboard Folio wyposażonym w gładzik czuję się znacznie bardziej produktywnie na nowym iPadzie niż na zeszłorocznym modelu. Gładzik może być mały, ale gdy używasz iPada z klawiaturą, jest to znacznie wygodniejsze niż stukanie w ekran za każdym razem, gdy chcesz przesunąć kursor lub zmienić aplikacje. A szereg klawiszy funkcyjnych Apple wbudowanych w Smart Keyboard Folio to coś, co powinno znaleźć się w każdej innej klawiaturze iPada produkowanej przez firmę, więc nie mogę im zbytnio przyznać, że w końcu udało się to tutaj.

iPad (2022) i folio z podstawką

Nathan Ingraham / Engadget

To powiedziawszy, nadal warto mieć klawisz ucieczki i kilka innych przydatnych skrótów, gdy ich potrzebujesz. Między tym a gładzikiem możesz uciec bez dotykania ekranu przez dłuższy czas niż kiedykolwiek wcześniej (może to prowadzić do pytania, dlaczego w ogóle używasz iPada, ale zostawię te filozoficzne pytania do mojej pełnej recenzji ) . Tymczasem wrażenia podczas pisania są znacznie lepsze niż w przypadku starej osłony Smart Keyboard, a klawisze są dość podobne do klawiatury Magic Keyboard dla iPada Pro i Air. Bardziej prawdopodobne jest, że użyję tego iPada do długiego pisania niż model z zeszłego roku. Jednak, podobnie jak większość rzeczy Apple, ma to swoją cenę – ta nowa klawiatura kosztuje aż 249 USD.

Przez większość ostatnich czterech miesięcy używałem 12,9-calowego iPada Pro z M1 jako urządzenia testowego dla iPadOS 16, więc miałem pewne obawy dotyczące układu A14 w nowym iPadzie. Nie powinienem się martwić; chociaż sporadyczne rzeczy, takie jak przesuwanie w górę, aby zobaczyć wszystkie moje otwarte aplikacje, były nieco mniej płynne, niż bym chciał, ogólnie rzecz biorąc, nowy iPad trzyma się bardzo dobrze. Mogę przewijać moją bibliotekę zdjęć RAW w Lightroomie bez zwalniania, gry, które wypróbowałem do tej pory (w tym Skate City, Spire Blast oraz Mini autostrada) wszystkie działają idealnie, a aplikacje ładują się szybko, gdy przełączam się między nimi lub otwieram kilka różnych jednocześnie w trybach Split View i Slide Over.

Jedynym prawdziwym problemem, jaki zauważyłem w przypadku A14 w porównaniu z mocniejszymi układami, takimi jak M1, jest to, że aplikacje często muszą ponownie ładować swoją zawartość, prawdopodobnie dlatego, że jest mniej pamięci RAM. Na przykład, jeśli zostawiłem plik, w którym go pisałem, zwykle musiałbym go ponownie otworzyć po powrocie do Dokumentów Google; nie udało się zachować załadowanego pliku w pamięci.

Zanim będę mógł to w pełni ocenić nowy iPad, muszę przesunąć A14 dalej przy bardziej intensywnych zadaniach; wypróbuj nowe aparaty (w tym aparat przedni w orientacji poziomej!); zanurz się głębiej w nowe funkcje w iPadOS 16; i ponownie przeżyj swoją frustrację dzięki Apple Pencil pierwszej generacji. Ale na pierwszy rzut oka jestem nieco zdenerwowany podwyżką cen, ale zdaję sobie sprawę, że te aktualizacje są dużym ulepszeniem doświadczenia z iPadem. Do tej pory myślę, że warto wydać dodatkowe 120 USD na zakup tego iPada w stosunku do zeszłorocznego modelu i że większość ludzi nadal woli go od iPada Air za 600 USD.

Wszystkie produkty polecane przez Engadget są wybierane przez naszą redakcję, niezależną od naszej macierzystej firmy. Niektóre z naszych historii zawierają linki afiliacyjne. Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem jednego z tych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską. Wszystkie ceny są aktualne w momencie publikacji.

Leave a Comment