Potentat medialny z Hongkongu, Jimmy Lai, został uznany za winnego oszustwa związanego z korzystaniem z siedziby Apple Daily

Jimmy Lai, założyciel nieistniejącego już w Hongkongu prodemokratycznego tabloidu Apple Daily, został skazany za oszustwo po tym, jak stwierdzono, że złamał warunki umowy najmu siedziby gazety.

Jimmy Lai. Zdjęcie pliku: Dostarczono.

Lai i Wong Wai-keung, dyrektor zarządzający firmy macierzystej Apple, Daily Next Digital, stawili się we wtorek rano w sądzie okręgowym przed sędzią Stanleyem Chanem.

Lai miała wcześniej zaprzeczono dwóm zarzutom oszustwa. Powiedział, że trzymał to w tajemnicy Dico Consultants Limited (Dico) obsługiwane z biur Apple Daily w Tseung Kwan O Industrial Estate należącej do Hong Kong Science and Technology Parks Corporation (HKSTP) od 1 kwietnia 1998 r. do 19 maja 2020 r.

Wong nie przyznał się do jednego zarzutu oszustwa związanego z okresem od 1 stycznia 2016 r. do 19 maja 2020 r. Został również uznany za winnego we wtorek.

Były dyrektor operacyjny Next Digital, Chow Tat-kuen, był początkowo współoskarżonym, zanim został świadkiem oskarżenia. Sprawa Chowa będzie obsługiwana osobno.

Siedziba Apple Daily. Zdjęcie: Candice Chau/HKFP.

Zgodnie ze szczegółami sprawy ujawnionymi podczas wcześniejszych rozpraw sądowych, umowa najmu przewidywała, że ​​biura Apple Daily miały być wykorzystywane wyłącznie do „publikowania i drukowania gazet i czasopism”. Dico zajmował jednak część lokalu, świadczył usługi sekretarskie innym firmom oraz zarządzał majątkiem Lai i jego rodziny bez wiedzy i zgody HKSTP.

Obrona argumentowała, że ​​sprawa powinna być rozpatrywana jako sprawa cywilna, a nie karna, podczas gdy prawnik Wong powiedział, że ich klient nie był świadomy sytuacji Dica.

Chan orzekł we wtorek, że „jedynym możliwym i rozsądnym wnioskiem” jest to, że Lai zdawał sobie sprawę z konieczności ubiegania się o licencję, aby umożliwić Dico działanie w siedzibie Apple Daily, ale nie zrobił tego po tym, jak dowiedział się, że Dico nie spełnia warunków licencyjnych wymagania.

Jimmy Lai, prodemokratyczny potentat medialny z Hongkongu. Zdjęcie pliku: Kelly Ho/HKFP.

Jeśli chodzi o Wonga, sędzia stwierdził, że nie może zaakceptować tego, że był tylko „posłańcem” i nie znał dokładnej liczby firm działających na terenie Apple Daily ani charakteru ich działalności po dłuższej współpracy z firmą. niż dwie dekady. “Jeśli [Wong] był psim ciałem, byłby wysokiej rangi psim ciałem” – powiedział Chan o byłym oficerze operacyjnym.

„Było jasne, że w Apple Daily myśleli, że doszło do naruszenia umowy najmu”. powiedział Chan.

„Jeśli sądzili, że nie doszło do naruszenia, mogli ubiegać się o licencję” – dodał.

Specjalna umowa najmu

Prawnik Lai powiedział w swoim oświadczeniu końcowym, że nie jest obowiązkiem Lai poinformowanie właściciela o istnieniu Dic i że taki obowiązek nie został podniesiony.

Sędzia orzekł jednak, że umowa leasingu podpisana między HKSTP a Apple Daily Printing Limited różniła się od innych umów leasingu na rynku prywatnym.

Chan powiedział, że Apple Daily ma tańsze czynsze w porównaniu z resztą rynku i ma gwarancję, że będzie działać w lokalu do 2047 roku. W zamian Chan powiedział, że HKSTP musi nałożyć surowsze ograniczenia dotyczące użytkowania gruntów, aby zapobiec nadużyciom. lub jakakolwiek sytuacja podnajmu.

Siedziba Apple Daily. Zdjęcie: Selina Cheng.

Aby zapewnić elastyczność, Chan powiedział, że HKSTP uruchomił system licencji dla najemców, aby ubiegać się o wszelkie spółki zależne lub powiązane firmy, aby działały pod jednym dachem.

Według Chana, Lai podpisała dokumenty z prośbą o takie licencje dla 22 innych firm, zanim umowa dzierżawy między HKSTP i Next Digital została formalnie podpisana w 1999 roku.

Jednak Lai i inni wysocy rangą pracownicy Next Digital, w tym Wong, nigdy nie ujawnili istnienia Dico HKSTP po tym, jak Dico zmienił swój zarejestrowany adres na Apple Daily w dniu 1 kwietnia 1998 r.

Chan powiedział, że „absolutnie nie może uwierzyć, że Lai zapomniał o istnieniu Dico”, kiedy składał wnioski o licencje od innych firm. “[Lai] musiał sądzić, że Dico nie spełniło warunków licencji i dlatego nie złożyło żadnego wniosku – powiedział sędzia, dodając, że złożenie wniosku kosztowałoby firmę tylko 7000 HK.

Ponadto Chan powiedział, że argument obrony, że Dico było „trywialną operacją”, która zajmowała tylko 0,16 procent powierzchni terenu, „łączy różne koncepcje”, ponieważ dzierżawca pozostaje odpowiedzialny za ubieganie się o dodatkowe licencje niezależnie od zajmowanego obszaru.

Zwolennik Apple Daily trzyma kopię ostatecznego wydania przed siedzibą gazety w Tseung Kwan O 24 czerwca 2021 r. Zdjęcie: Studio Incendo.

Sąd zajmie się złagodzeniem i skazaniem obu oskarżonych 24 listopada, do tego czasu Lai pozostanie w areszcie. Wongowi pozwolono pozostać za kaucją.

Apple Daily został zamknięty w czerwcu zeszłego roku po tym, jak Lai i kilku innych członków publikacji oraz Next Digital zostali oskarżeni na podstawie szeroko zakrojonych przepisów bezpieczeństwa narodowego Pekinu. Prawo kryminalizowało działalność wywrotową, secesję, zmowę z obcymi mocarstwami oraz akty terroryzmu, które zostały szeroko zdefiniowane jako zakłócenia w transporcie i innej infrastrukturze.

Potentat medialny przebywa w areszcie od grudnia 2020 r. Stawia mu również zarzuty na mocy ustawy o wywrotach z czasów kolonialnych.

Wsparcie HKFP | Kodeks etyczny | Błąd/literówka? | Skontaktuj się z nami | Biuletyn Informacyjny | Przejrzystość i raport roczny

Leave a Comment