Pakistański dziennikarz zmiażdżony przez ciężarówkę Imrana Khana podczas reportażu

LAHORE, Pakistan, 30 października (Reuters) – Dziennikarka została zmiażdżona przez pojazd przewożący byłego premiera Imrana Khana w wypadku we wschodnim Pakistanie w niedzielę, gdy prowadził konwój zwolenników do stolicy, urzędników partyjnych i dziennikarzy powiedział.

Incydent skłonił Khana do odwołania „długiego marszu”, który prowadzi w kierunku Islamabadu, aby zmusić rząd federalny do rozpisania przedterminowych wyborów. Jego konwój wyruszył ze wschodniego miasta Lahore i ma przybyć do Islamabadu w piątek.

„Zszokowany i głęboko zasmucony przerażającym wypadkiem, który doprowadził do śmierci reportera Channel 5 Sadafa Naeema podczas naszego dzisiejszego marszu” – powiedział Khan na Twitterze.

Khan powiedział, że niedzielne zajęcia zaplanowane przez jego pakistańską partię Tehreek-e-Insaf (PTI) zostały odwołane.

Dziennikarz Qazzafi Butt, który był świadkiem incydentu, powiedział agencji Reuters, że 40-letnia Naeem straciła równowagę, gdy próbowała wspiąć się na ciężarówkę Khana, aby przegryźć byłego premiera.

Powiedział, że koło ciężarówki przejechało jej przez głowę, gdy upadła na drogę. Lider PTI Mussarat Jamshed Cheema potwierdził, że Naeem przejechał pojazd Khana. Lokalni funkcjonariusze policji nie odpowiedzieli na prośbę Reutera o komentarz.

Do incydentu doszło, gdy konwój Khana znajdował się w pobliżu miasta Gujranwala, 220 km (136 mil) od Islamabadu. Planuje organizować wiece polityczne w miastach na trasie do Islamabadu, aby zdobyć poparcie.

Od kwietnia, kiedy Khan został obalony w głosowaniu parlamentarnym, organizuje wiece w Pakistanie, wywołując sprzeciw wobec rządu, który stara się wyciągnąć gospodarkę z kryzysu pozostawionego przez administrację Khana.

PTI poinformowało, że Khan jest gotów negocjować z koalicyjnym rządem premiera Shehbaza Szarifa, jeśli ogłosi on datę przedterminowych wyborów. Rząd twierdzi, że wybory odbędą się zgodnie z planem w październiku lub listopadzie przyszłego roku. Khan mówi, że nie chce czekać.

Sprawozdawczość Mubashera Bukhariego w Lahore w Pakistanie; Napisane przez Gibrana Peshimama; pod redakcją Philippa Fletchera

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Leave a Comment