Obraz Mondriana wisi do góry nogami od 75 lat | Piet Mondrian

Mondrian maluje źle po lewej i po prawej po prawej
Po lewej: obraz Mondriana, który został błędnie powieszony; dobrze: jak to powinno wyglądać.

Malarstwo abstrakcyjnego holenderskiego artysty Piet Mondrian wisiała do góry nogami w różnych muzeach, odkąd została po raz pierwszy wystawiona 75 lat temu, odkrył historyk sztuki, ale ostrzegł, że może się rozpaść, jeśli teraz będzie powieszona prawą stroną do góry.

Obraz z 1941 roku, misternie zazębiająca się siatka czerwonej, żółtej, czarnej i niebieskiej taśmy izolacyjnej, zatytułowany New York City I, został po raz pierwszy wystawiony w nowojorskim MoMA w 1945 roku, ale został zawieszony. w zbiorach sztuki niemieckiego landu Nadrenii Północnej-Westfalii w Düsseldorfie od 1980 roku.

Sposób, w jaki obraz jest obecnie zawieszony, pokazuje wielokolorowe linie, które intensyfikują się na dole, sugerując niezwykle uproszczoną wersję panoramy. Ale kiedy na początku tego roku kuratorka Susanne Meyer-Büser zaczęła badać nową wystawę muzeum poświęconą holenderskiej artystce awangardowej, zdała sobie sprawę, że obraz powinien być odwrotny.

„Pogrubienie siatki powinno znajdować się u góry, jak ciemne niebo” – powiedział Meyer-Büser. „Kiedy zwróciłem na to uwagę innym kuratorom, zdaliśmy sobie sprawę, że to bardzo oczywiste. Jestem na 100% pewien, że zdjęcie jest błędne”.

Dwóch mężczyzn patrzy na obraz New York City I Pieta Mondriana pokazany na wystawie Piet Mondrian - Vom Abbild zum Bild w Muzeum Ludwiga w Kolonii w Niemczech w 2007 roku.
Praca nie nosi podpisu Mondriana, być może dlatego, że nie uważał jej za skończoną. Zdjęcie: Henning Kaiser/DDP/AFP/Getty Images

Istnieje wiele wskaźników wskazujących na nieprawidłowe zawieszenie. Podobnie nazwany i równie duży obraz olejny, Nowy Jork, czyli wystawiony w Paryżu w Centre Pompidouma wzmocnienie linii na górze.

Zdjęcie pracowni Mondriana, wykonane kilka dni po śmierci artysty i opublikowane w amerykańskim magazynie lifestylowym Town and Country w czerwcu 1944 roku, również pokazuje ten sam obraz siedzący na sztalugach z przeciwnej strony.

Meyer-Büser powiedział, że prawdopodobnie Mondrian rozpoczął swoje skomplikowane nakładanie warstw od linii na samej górze kadru, a następnie kontynuował w dół, co wyjaśniałoby również, dlaczego niektóre żółte linie kończą się kilka milimetrów poniżej dna. grzywka.

„Czy to był błąd, gdy ktoś wyjął pracę z pudełka? Czy ktoś nie dbał o to, kiedy praca była transportowana?” – powiedział kustosz. – Nie możesz powiedzieć.

Częściowo problem polega na tym, że w przeciwieństwie do większości wcześniejszych prac Mondriana, New York City I nie nosi podpisu artysty, być może dlatego, że nie uważał go za skończony.

Pomimo wszystkich dowodów wskazujących na to, że dzieło jest obecnie wyświetlane do góry nogami, nowy Mondrian pokaże dzieło, które wisiało przez 75 lat. Pokaz ewolucyjny, który rozpocznie się w sobotę w Düsseldorfie.

„Taśmy klejące są już bardzo luźne i zwisają na nitce”, powiedział Meyer-Büser. „Gdybyś teraz odwrócił go do góry nogami, grawitacja pociągnęłaby go w drugą stronę. I to jest teraz częścią historii utworu.”

Artykuł ten został zmieniony w dniu 28 października 2022 r., ponieważ wcześniejsza wersja w kilku miejscach błędnie podała nazwisko Susanne Meyer-Büser. Zostało to naprawione.

Leave a Comment