Nowy interfejs sieciowy Apple iCloud jest o wiele bardziej użyteczny niż wcześniej

iCloud był dostępny w sieci przez długi czas, ale być może nie spieszysz się z jego użyciem, ponieważ ma podstawowy i czasami niezgrabny interfejs. Być może masz powód, by spojrzeć na to jeszcze raz. Apple ma wprowadzony wersja beta klienta internetowego iCloud, który zapewnia o wiele więcej informacji na pierwszy rzut oka, z konfigurowalnym układem kafelków, który odzwierciedla Twoje priorytety. Przełączanie się między aplikacjami jest łatwiejsze dzięki programom uruchamiającym na stronie głównej i pasku menu, a dodatkowa opcja menu umożliwia szybkie uruchamianie zadań (takich jak pisanie e-maili lub dodawanie wydarzeń do kalendarza).

Przeprojektowanie poprawia również dostęp do funkcji iCloud +, takich jak niestandardowe domeny e-mail i Ukryj mój e-mail. A jeśli wpadniesz w panikę na myśl o utraconych informacjach, narzędzie „Odzyskiwanie danych” pomoże Ci odzyskać zakładki, kalendarze, kontakty i pliki na iCloud Drive usunięte w ciągu ostatnich 30 dni. Z wyjątkiem iCloud Drive możesz przywracać dane z określonych punktów w czasie. Niektóre funkcje nadal muszą być kontrolowane przez sprzęt Apple, w tym Family Sharing, HomeKit Secure Video i Przekaźnik prywatny.

Apple nie powiedział, kiedy nowy interfejs sieciowy iCloud może opuścić testy beta. Skontaktowaliśmy się z firmą w celu uzyskania komentarza i poinformujemy Cię, jeśli otrzymamy odpowiedź. Jednak firma technologiczna oferuje go jako aktualizację dla klientów, których jedynym produktem Apple może być iPhone — możesz łatwiej uzyskać dostęp do treści i zarządzać usługami za pomocą przeglądarki na komputerze z systemem Windows.

To przeprojektowanie prawdopodobnie nie przekona użytkowników Androida do zmiany, a poszczególne aplikacje internetowe niewiele się zmieniły. Jednak wersja beta może zachęcić Cię do pozostania przy ekosystemie Apple. W połączeniu z internetowym dostępem do usług, takich jak Muzyka i TV+, pokazuje również, że Apple jest chętny do korzystania z podwórka, którzy nie mogą (lub po prostu nie chcą) uruchamiać dedykowanych aplikacji na wybranych przez siebie platformach.

Wszystkie produkty polecane przez Engadget są wybierane przez naszą redakcję, niezależną od naszej macierzystej firmy. Niektóre z naszych historii zawierają linki afiliacyjne. Jeśli dokonasz zakupu za pośrednictwem jednego z tych linków, możemy otrzymać prowizję partnerską. Wszystkie ceny są aktualne w momencie publikacji.

Leave a Comment