„Niewypowiedziane ludzkie cierpienie” jest w niedalekiej przyszłości, ponieważ ONZ ostrzega, że ​​zmiany klimatyczne zbliżają Ziemię do ekstremalnego ocieplenia

Trzy nowe raporty ONZ przedstawiają ponury obraz tego, co nadejdzie w najbliższej przyszłości, gdy świat pozostaje w tyle w mobilizacji przeciwko zmiana klimatu. Kraje podobno nie rozwijają się i nie realizują wystarczających planów ograniczenia globalnego ocieplenia jako gazu cieplarnianego emisje rosną — kombinacja, która sprawia, że ​​planeta jest na dobrej drodze do ocieplenia się o prawie 3 stopnie Celsjusza w mniej niż 80 lat.

Organizacja Narodów Zjednoczonych opublikowała w środę i czwartek raporty szczegółowo opisujące stan planety. Przez lata naukowcy z organizacji i spoza niej: ostrzegał z coraz większą pilnością że ograniczenie globalnego ocieplenia do 1,5 stopnia Celsjusza w porównaniu do czasów przedindustrialnych jest niezbędne do zminimalizowania ekstremalne temperatury oraz katastrofy klimatyczne.

Ale zgodnie z Programem Ochrony Środowiska ONZ Raport o luki emisyjnejteraz nie ma „wiarygodnego sposobu”, aby to osiągnąć.

„Straty i szkody spowodowane kryzysem klimatycznym pogarszają się z dnia na dzień, a globalne i krajowe zobowiązania klimatyczne są żałośnie krótkie” – powiedział sekretarz generalny ONZ António Guterres. „… W ramach obecnej polityki świat zmierza do globalnego ocieplenia o 2,8 stopnia do końca wieku. Innymi słowy, zmierzamy w kierunku globalnej katastrofy”.

Jedynym sposobem na zmianę tej trajektorii jest „pilna ogólnosystemowa transformacja”, powiedziała agencja – ale jak pokazują inne raporty ONZ, takie transformacyjne zmiany nie są na dobrej drodze.

Ramowa konwencja ONZ w sprawie zmian klimatu została opublikowana w środę twoja własna wiadomość pokazują, że kraje na całym świecie są obecnie na dobrej drodze do zwiększenia emisji gazów cieplarnianych o 10,6% do 2030 r. w porównaniu z poziomami z 2010 r. Chociaż jest to poprawa w porównaniu z zeszłoroczną oceną, która przewidywała wzrost o 13,7%, to wciąż znacznie więcej niż środowisko może sobie poradzić.

Im więcej gazów cieplarnianych w atmosferze — zwłaszcza dwutlenku węgla i metanu — tym więcej promieniowania słonecznego zostaje uwięzione na planecie, a Ziemia się ociepla. Raport ostrzega, że ​​wysiłki narodów zmierzające do ograniczenia emisji są nadal „niewystarczające”, aby zminimalizować globalne ocieplenie.

Nawet jeśli wszystkie 193 strony, które podpisały paryskie porozumienie klimatyczne, spełnią swoje obecne zobowiązania, oczekuje się, że do 2100 r. świat nadal wzrośnie o około 2,5 stopnia Celsjusza.

„Tegoroczna analiza pokazuje, że nawet jeśli emisje nie rosną już po 2030 roku, nadal nie wykazują gwałtownego trendu spadkowego, który według nauki jest niezbędny w tej dekadzie” – czytamy w raporcie, dodając, że na początku tego roku agencja stwierdziła, że ​​gazy cieplarniane emisje będą musiały zostać zmniejszone o 43 proc. do 2030 r., aby ograniczyć ocieplenie do 1,5 stopnia Celsjusza.

„Kolejne straszne ostrzeżenie o zmianie klimatu”

Trzeci raport opublikowany w środę przez Światową Organizację Meteorologiczną ONZ pokazuje, jak ważne jest ograniczenie tych gazów cieplarnianych. W „kolejnym strasznym ostrzeżeniu o zmianach klimatu” agencja stwierdziła, że ​​trzy główne gazy cieplarniane naszej planety – dwutlenek węgla, metan i podtlenek azotu – osiągnęły nowe maksima w 2021 r., osiągając odpowiednio 149%, 262% i 124%. , poziomy przedindustrialne.

Według raportu, w latach 2020-2021 poziom dwutlenku węgla wzrósł bardziej niż roczna stopa wzrostu w ciągu ostatniej dekady. Stanowiło to większość 50% wzrostu emisji gazów cieplarnianych, które mają efekt ocieplający w latach 1990-2021.

Być może jeszcze bardziej złowieszcze było odkrycie „największego z roku na rok skoku stężenia metanu”, odkąd agencja rozpoczęła pomiary prawie 40 lat temu. Jest to szczególnie niepokojące, ponieważ metan jest drugim co do wielkości gazem cieplarnianym, odpowiadającym za około 20% światowych emisji, według EPA, i jest ponad 25 razy silniejszy niż dwutlenek węgla w zatrzymywaniu ciepła.

„Wciąż nie zbliżamy się do skali i tempa redukcji emisji niezbędnych do wprowadzenia nas na drogę do świata o temperaturze 1,5 stopnia Celsjusza” – powiedział Simon Stiell, sekretarz wykonawczy Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Zmian Klimatu. Powiedział, że agencja otrzymała tylko 24 nowe lub zaktualizowane plany klimatyczne od globalnego Konferencja Klimatyczna COP 26 w zeszłym roku – pomimo zgody wszystkich krajów na wzmocnienie swoich planów.

Powiedział, że ta porażka jest „rozczarowująca”.

„Aby utrzymać ten cel przy życiu, rządy krajowe muszą teraz wzmocnić swoje plany działań na rzecz klimatu i wdrożyć je w ciągu najbliższych ośmiu lat” – powiedział. „… Decyzje i działania rządu muszą odzwierciedlać poziom pilności, powagę zagrożeń, przed którymi stoimy, oraz krótki czas, jaki nam pozostał, aby uniknąć niszczących konsekwencji niekontrolowanych zmian klimatycznych”.

Według Petteri Taalas, szefa ds. pogody w Światowej Organizacji Meteorologicznej, raporty ONZ pokazują, że świat powinien przygotować się na negatywne i poważne konsekwencje globalnego ocieplenia.

„Możemy stanąć w obliczu… tego negatywnego trendu we wzorcach pogodowych, który oznacza powodzie, susze, fale upałów, burze tropikalne… Ale gra, którą już przegraliśmy, to Topnienie lodowców„Mamy tak wysokie stężenie dwutlenku węgla, że ​​topnienie lodowców będzie trwało przez następne setki lat, a nawet tysiące lat” – powiedział Taalas w rozmowie z CBS News na środowym spotkaniu z raportem.

„Jesteśmy teraz na „kod czerwony””

Liderzy podkreślali, że możemy – i musimy – nadal działać.

Według Taalas, jedną z najważniejszych kwestii do rozwiązania jest ograniczenie spalania paliw kopalnych, które są głównym źródłem gazów cieplarnianych.

„Metan ma stosunkowo krótki czas życia, mniej niż 10 lat, a zatem jego wpływ na klimat jest odwracalny. Jako najwyższy i najpilniejszy priorytet musimy zmniejszyć emisje dwutlenku węgla, które są głównym motorem zmian klimatycznych i związanych z nimi ekstremalnych warunków pogodowych , który będzie wpływał na klimat przez tysiące lat poprzez kurczenie się lodu polarnego, ocieplenie oceanów i podnoszenie się poziomu mórz” – powiedział Taalas Komunikat prasowy. „Musimy przekształcić nasze systemy przemysłowe, energetyczne i transportowe oraz cały nasz styl życia”.

Gdy ONZ opublikowała serię raportów, klimatolodzy z Oregon State University opublikowali własne specjalna wiadomość w czasopiśmie BioScience Amerykańskiego Instytutu Nauk Biologicznych, stwierdzając, że „jesteśmy teraz w „kodu czerwonym” na planecie Ziemia”.

„Ludzkość wyraźnie stoi w obliczu kryzysu klimatycznego” – napisali. „Skala niewypowiedzianego ludzkiego cierpienia, i tak już ogromnego, gwałtownie rośnie wraz z narastającą liczbą katastrof związanych z klimatem”.

W 2022 r. przypada 30. rocznica wydania przez ponad 1700 naukowców przełomowego ostrzeżenia klimatycznego w 1992 r., świat wciąż zbliża się do temperatur, których Ziemia „nie widziała od 3 milionów lat”.

Przy ociepleniu o 2,5 stopnia Celsjusza naukowcy ostrzegają, że możemy spodziewać się częstszych – i bardziej niszczycielskich – katastrof klimatycznych. Już w tym roku uporczywa susza oznaczał zbiorniki witalne oraz rzeki w Stanach Zjednoczonych i Europie poziom wody osiągnął bezprecedensowo niski poziom, a ekstremalne upały przyniosły rekordowo trzycyfrowe temperatury. Fale upałów spustoszyły Indie i Pakistan, a ekstremalne powodzie zabiły ponad 400 osób w Afryce Południowej i ponad 1000 w Pakistanie.

„Jesteśmy teraz w poważnym kryzysie klimatycznym i globalnej katastrofie, która będzie znacznie gorsza, jeśli będziemy kontynuować normalną działalność. Dlatego stawka jest dziś większa niż kiedykolwiek od nadejścia stabilnego systemu klimatycznego, który nas wspiera”. przez ponad 10 000 lat” – powiedzieli naukowcy.

“… Przyszłość ludzkości zależy od kreatywności, włókien moralnych i wytrwałości 8 miliardów nas na naszej planecie.”

Korespondentka CBS News Pamela Falk przyczyniła się do powstania tego raportu.

Leave a Comment