„Nasz król”: Ramaphosa uznaje nowego władcę Zulusów w RPA | Aktualności

Król Misuzu oficjalnie uznał prezydenta RPA po sporze prawnym o sukcesję.

Nowy król Zulusów RPA, Misuzulu kaZwelithini, został oficjalnie uznany za głowę najpotężniejszej tradycyjnej monarchii w kraju przez prezydenta Cyryla Ramaphosę podczas pierwszej koronacji Zulusów od 1971 roku.

Ceremonia uznania nowego króla, który przyrzekł zjednoczyć swój naród i chronić tradycje, zakończy spór prawny, który uwikłał jego sukcesję na tronie.

„Nasz król jest rzeczywiście oficjalnie królem narodu Zulusów i jedynym królem narodu Zulusów” – powiedział w sobotę Ramaphosa.

Szef największej grupy etnicznej w RPA został koronowany w sierpniu, ale potrzebował oficjalnego uznania ze strony Ramaphosy, aby w pełni skorzystać z zasobów i wsparcia rządowego.

W marcu 2021, były król Zwelithini, ojciec Misuzulu, zmarł po rządach od 1971 roku. Koronacja miała uznać Misuzulu, 48, jako prawowitego spadkobiercę jego zmarłego ojca.

„Ta historyczna chwila przychodzi raz w życiu, wielu z nas już nigdy nie zobaczy tej historycznej chwili” – powiedział Ramaphosa.

– Podniosłeś potężną włócznię, która spadła. Niech twoja stanowcza ręka poprowadzi i zapewni stabilność królewskości AmaZulu” – powiedział Ramaphosa, dodając, że jego rząd jest zaangażowany we współpracę z nowym królem, aby pomóc przekształcić obszary wiejskie w miejsca dobrobytu.

Chociaż tytuł króla nie daje władzy wykonawczej, monarchowie mają wielki moralny wpływ na ponad 11 milionów Zulusów, którzy stanowią prawie jedną piątą z 60 milionów mieszkańców RPA.

Król Misuzulu rządzi podzieloną rodziną królewską z inną frakcją, która obejmuje niektóre z żon jego zmarłego ojca i niektóre z jego rodzeństwa z innych pałaców, uznając za króla pierworodnego syna króla Zwelithini, księcia Simakado.

Misuzulu został wybrany na prawowitego spadkobiercę na podstawie woli jego matki, nieżyjącej już królowej Mantfombi Dlamini Zulu, która została tymczasową przywódczynią po śmierci swego męża króla Zwelithiniego. Królowa zmarła prawie dwa miesiące po Zwelithini.

„Zobowiązuję się rozwijać kraj i gospodarkę oraz promować pokój i pojednanie najpierw wśród Zulusów, a także wśród mieszkańców Afryki Południowej i Afrykanów” – powiedział król Misuzulu po zaprzysiężeniu.

Król kontroluje ogromne połacie ziemi, szacowane na około 3 miliony hektarów (7,4 miliona akrów), w KwaZulu-Natal pod zarządem podmiotu o nazwie Ingonyama Trust.

Khaya Ndwandwe, historyk Zulusów, powiedział na stadionie, że uznanie przez rząd nowego króla jako „prawdziwego króla ludu Zulusów” oznacza, że ​​„teraz król będzie więcej niż chroniony”.

„To wielki dzień dla narodu Zulusów. To dzień wielkiej radości dla Zulusów, dla wszystkich” – powiedział Ndwandwe.

Leave a Comment