Jerry Lee Lewis, oryginał rock’n’rolla, zmarł w wieku 87 lat

Jerry Lee Lewis urodził się 29 września 1935 roku w Ferriday w stanie La. Elmo Lewis, stolarz i Mamie (Herron) Lewis. Kiedy był chłopcem, on i dwóch jego kuzynów, przyszły ewangelista Jimmy Swaggart i przyszły piosenkarz country Mickey Gilley (który zmarł w tym roku) lubił zakradać się do miejscowej sali tanecznej, Haney’s Big House, aby posłuchać występów topowych artystów bluesowych.

Wykazał się talentem do gry na fortepianie, a jego ojciec pożyczył pieniądze, aby mu go kupić. „Im więcej ćwiczył, tym pewniejsza była lewa ręka, a dziksza prawa ręka” – napisał Tosches w „Hellfire”.

W wieku 14 lat został zaproszony, aby usiąść z zespołem występującym u lokalnego dealera Forda z okazji przybycia modeli z 1950. Mały popowy hit dla pana Lewisa w 1973 roku — i zabrał do domu prawie 15 dolarów, gdy ktoś podał mu kapelusz.

Wkrótce stał się stałym bywalcem klubów w Natchez, po drugiej stronie rzeki Missisipi, oraz w stacji radiowej KWKH w Shreveport w stanie La. Jego głęboko zaniepokojona matka, chrześcijanka zielonoświątkowa, zapisała go do Southwestern Bible Institute w Waxahachie w Teksasie.

„Nie ukończyłem studiów”, powiedział New York Times w 2006 roku. „Byłem pominięty. Zostałem poproszony o odejście, aby zagrać ‘My God Is Real’ w stylu boogie-woogie, rock’n’roll. Pomyślałem, że tak się gra.

Po sprzedaży maszyn do szycia od drzwi do drzwi, pan Lewis próbował szczęścia w Nashville, ale bez powodzenia. „Pamiętam to bardzo dobrze” – powiedział Colinowi Escottowi i Martinowi Hawkinsowi, autorom Sun Records: A Brief History of a Legendary Record Label (1980). „Każda marka w mieście mnie odrzuciła.

Leave a Comment