Brazylijski sojusznik Bolsonaro odmawia aresztowania, atakuje policję karabinami i granatami

Wydany w:

Były brazylijski kongresman związany z prezydentem Jairem Bolsonaro strzelił i rzucił granatami w policjantów, raniąc dwóch, w nieudanej próbie zapobieżenia jego aresztowaniu, poinformowały w niedzielę władze.

Bolsonaro natychmiast potępił zbrojny atak Roberta Jeffersona i zdystansował się od byłego prawodawcy, nazywając go „bandytą”.

Federalny Sąd Najwyższy (STF) nakazał aresztowanie Jeffersona po tym, jak naruszył warunki swojego aresztu domowego poprzez ataki online na sędzię Sądu Najwyższego Carmen Lucię, nazywając ją „czarownicą” i „prostytutką”.

Jefferson zabarykadował się w swoim domu w Levy Gasaparian w stanie Rio de Janeiro na osiem godzin.

W filmie zamieszczonym w mediach społecznościowych powiedział, że wystrzelił z pistoletu, ale nie zamierza zranić funkcjonariuszy.

Roberto Jefferson bierze udział w wiecu broni w Brasilii 9 lipca 2020 r. © Adriano Machado, Reuters

Policja federalna powiedziała, że ​​Jefferson oparł się aresztowaniu przy użyciu „broni palnej i materiałów wybuchowych”, ale ostatecznie został zatrzymany tego wieczoru „po intensywnych negocjacjach”.

Dwóch policjantów “zostało rannych odłamkami z granatu rzuconego” przez byłego prawodawcę, ale otrzymali pomoc medyczną i są w dobrym stanie, podała policja federalna.

Bolsonaro, który wcześniej wysłał na miejsce swojego ministra sprawiedliwości, odrzucił „akcję zbrojną” i wyraził solidarność z rannymi.

„Każdy, kto strzela do policji federalnej, jest bandytą” – powiedział podczas wywiadu telewizyjnego w niedzielę wieczorem, podkreślając, że nie ma żadnych powiązań z Jeffersonem, który w 2020 roku powiedział, że prezydent jest jego „osobistym przyjacielem”.

Bolsonaro twierdził w mediach społecznościowych, że nie robił zdjęć z Jeffersonem, ale od tego czasu opublikowano kilka zdjęć tej dwójki razem, odkąd został prezydentem w 2019 roku.

Bolsonaro potępił zeznania Jeffersona przeciwko sędziemu Sądu Najwyższego, ale także odrzucił śledztwo Jeffersona STF, które według niego jest prowadzone „bez żadnego wsparcia w konstytucji”.

Walka zbrojna ma miejsce zaledwie na tydzień przed drugą turą prezydencką, w której Bolsonaro staje przeciwko byłemu lewicowemu prezydentowi Luiz Inacio Lula da Silva.

>> Wbrew przeciwnościom: W ciosie po lewej stronie Brazylii Bolsonaro zmusza Lulę do udziału w wyścigu prezydenckim

„Obrażanie Carmen Lucia nie może być zaakceptowane przez każdego, kto szanuje demokrację. Stworzyli brutalną frakcję w społeczeństwie. Maszynę do niszczenia wartości demokratycznych.

(AFP)

Leave a Comment