Bogactwo i prawicowa polityka Sunaka oznaczają, że nie jest on reprezentatywny, mówią brytyjscy Azjaci


Londyn
CNN

Pomarańczowe i różowe fajerwerki zabarwiły niebo nad południowym Londynem w poniedziałek, jak świętowali członkowie lokalnej społeczności południowoazjatyckiej Diwali.

W tym roku święto zbiegło się z Riszi Sunak42, został pierwszym brytyjskim premierem pochodzenia indyjskiego, ponieważ Hindusi, tacy jak on, obchodzili święto świateł.

Dojście Sunaka do władzy podzieliło opinię wśród mieszkańców Azji Południowej w Wielkiej Brytanii. Niektórzy uważają, że jego historyczna nominacja jest momentem dumy i oznaką postępu społecznego w Wielkiej Brytanii, podczas gdy inni wskazują na jego ogromne bogactwo, prywatne wykształcenie i poparcie dla skrajnie prawicowej polityki.

Dowody na ten szeroki zakres poglądów były jasne, gdy CNN rozmawiało z mieszkańcami Azji Południowej w londyńskiej dzielnicy Tooting – ojczyźnie tętniącej życiem społeczności migrantów w stolicy Wielkiej Brytanii.

Ulice są wyłożone ekstrawaganckimi sklepami z tkaninami, miejscami kultu i sprzedawcami żywności oferującymi syropowe indyjskie desery obok świeżych owoców i warzyw, a na prawie każdym rogu znajdują się rodzinne sklepy spożywcze.

Przedmieścia Londynu są przesiąknięte bogatym dziedzictwem swoich mieszkańców, a ludzie kolorowi stanowią ponad połowę populacji, donosi Spis Powszechny Wielkiej Brytanii z 2011 r..

Te same dane pokazały, że prawie 30% ludzi w Tooting identyfikuje się jako „Azjaci” lub „Azjatyccy Brytyjczycy”, a urdu i gudżarati są najczęściej używanymi językami po angielskim.

„Myślę, że to dobra rzecz, a szczególnie pomyślna na Diwali, że został on nazwany” – powiedział CNN Raj Singh, członek pendżabsko-sikhijskiego Centrum Khalsa, lokalnej świątyni sikhijskiej.

„To znak postępu, ale tylko na szczycie. Rishi Sunak pochodzi z bardzo uprzywilejowanego środowiska” – powiedział 58-letni prawnik, z okularami schowanymi za jasnopomarańczowym turbanem.

Singh powiedział, że wierzy, iż odejście Sunaka było znakiem, że tylko południowoazjatyccy politycy z ogromnymi przywilejami społecznymi i gospodarczymi mogą „rozbić szklany sufit”.

Na początku tego roku Sunak i jego żona Akshata Murtycórka indyjskiego miliardera pojawiła się Bogata lista Sunday Times 250 najbogatszych ludzi w Wielkiej Brytanii. Gazeta oszacowała ich łączną wartość netto na 730 milionów funtów (826 milionów dolarów).

Rishi Sunak został pierwszym brytyjskim przywódcą hinduskim na Diwali, a jego przywództwo zyskało poparcie innych polityków południowoazjatyckich.

Sunak otrzymał wiele gratulacji od innych polityków południowoazjatyckiego pochodzenia, w tym byłego ministra konserwatywnego rządu Sajida Javida i burmistrza Londynu Sadiqa Khana, który jest w opozycyjnej Partii Pracy. Premier Indii Narendra Modi również wysłał Sunak „specjalne życzenia Diwali” i nazwał go „pomostem” między tymi dwoma krajami.

Poza stolicą, Sanjay Chandarana, który stoi na czele hinduskiej świątyni w Southampton w południowej Anglii, współzałożonej przez dziadków Sunaka w 1971 roku, powiedział CNN że awans Sunaka był „momentem Baracka Obamy” dla Wielkiej Brytanii jako ukłonem w stronę pierwszego czarnego prezydenta Ameryki.

„Myślę, że to coś ważnego dla społeczności południowoazjatyckiej… zobaczyć, że jest pierwszym południowoazjatyckim premierem Wielkiej Brytanii”. Myślę, że wszyscy mieszkańcy Azji Południowej powinni być z tego dumni” – powiedziała Irtaza Nasir, 24-letnia kierownik restauracji w Tooting. „Nigdy nie sądziłem, że ten dzień nadejdzie.

Anil Shah, gadatliwy 75-letni biznesmen z hinduskiego gudżarati, powiedział, że przywództwo Sunaka „dowodzi, że mamy Hindusów, którzy są wystarczająco inteligentni, aby wykonać tę pracę”.

75-letni Anil Shah uważa, że ​​przywództwo Sunaka jest oznaką postępu społecznego w Wielkiej Brytanii.

Jednak Nilufar Ahmed, psycholog z University of Bristol w zachodniej Anglii, powiedział, że kierownictwo Sunaka było „różnorodne i złożone” i wskazał granice reprezentacja rasowa na najwyższych szczeblach brytyjskiej polityki.

„Myślę, że było coś pięknego w nazywaniu go obok Diwali. Myślę, że to naprawdę miało sens dla wielu mieszkańców Azji Południowej” – powiedziała.

„Ale uważam też, że postrzeganie Rishi Sunaka jako symbolu społeczności południowoazjatyckiej w Wielkiej Brytanii jest zbyt uproszczone. Jest człowiekiem, który miał wiele przywilejów i dlatego nie jest tak reprezentatywny, jak przedstawiają go niektóre dyskursy o reprezentacji”.

Ahmed powiedziała, że ​​pozostała cyniczna w stosunku do porównań między premierem Sunaka i Obamy, powołując się na brak mandatu od ogółu społeczeństwa w Wielkiej Brytanii.

Sunak został mianowany premierem, zastępując Liz Truss po tym, jak jego jedyna pozostała rywalka, Penny Mordaunt, odpadła z konkursu przywództwa Partii Konserwatywnej. Jest trzecim premierem Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich siedmiu tygodni, a jego kadencja wywołała apele w całym spektrum politycznym o… wybory powszednie.

„Rishi Sunak nie został nawet wybrany przez własną partię, nie mówiąc już o Brytyjczykach. I tak w społeczeństwie pojawi się opór przeciwko nominacji Sunaka. Nie będzie postrzegany jako prawdopodobnie reprezentujący członków lub wyborców Partii Konserwatywnej” – skomentował Ahmed.

Dodała, że ​​jego premiera może być „odgrywana w dość niepokojący sposób”, powołując się na: wirusowe wideo w którym członek Partii Konserwatywnej rozpoczął rasistowską tyradę przeciwko Sunak, mówiąc LBC Radio, że „nie kocha Anglii” i „w opinii większości ludzi nie jest nawet Brytyjczykiem”.

Sunak urodził się w nadmorskim mieście Southampton i jest obywatelem brytyjskim.

Dla Lubeeny Yar, 56-letniej businesswoman z Tooting, nominacja Sunaka „była nieoczekiwana”.

„Konserwatyści to konserwatyści. Nie sądzę, żeby to naprawdę miało znaczenie, jaki kolor ma ich skóra – zadumała się 56-latka, siedząc na pluszowym różowym krześle w swoim pakistańskim sklepie odzieżowym.

Yar powiedziała, że ​​nie podziela wartości Partii Konserwatywnej Sunaka, ale dodała, że ​​utożsamia się z poświęceniami, jakie ponieśli jego rodzice, migrując do Wielkiej Brytanii z Afryki Wschodniej w latach 60. XX wieku.

Przypomniała sobie, że kiedy jej rodzice po raz pierwszy przybyli do Wielkiej Brytanii z Pakistanu w tym samym okresie, jej ojcu odmówiono możliwości posiadania domu, ponieważ rasistowscy sąsiedzi powiedzieli, że nie chcą, aby na ich ulicy mieszkała osoba kolorowa.

„Dorastałem w tym czasie. I wiesz, pamiętam, jak wyglądało moje życie lub co musieli poświęcić moi rodzice, żebyśmy mogli zdobyć dobre wykształcenie, zdobyć stopnie naukowe i robić to, co chcieliśmy robić. Nasi rodzice nie pochodzili z tego uprzywilejowanego środowiska, ale zrobili to za nas”.

Jako nowy przywódca Wielkiej Brytanii Sunak odziedziczył niezliczone wyzwania, a mianowicie zadanie wyprowadzenia kraju z wyczerpującego kryzys kosztów życia oraz uspokojenie rynków finansowych po krótkim i chaotycznym premierze Truss.

Jednak Sunak jest również częściowo odpowiedzialny za zawirowania gospodarcze, które dławią Wielką Brytanię.

Pełniąc funkcję byłego kanclerza skarbu Wielkiej Brytanii za Borisa Johnsona, wprowadził środki mające na celu ożywienie gospodarki w wysokości 400 miliardów funtów (452 ​​miliardy dolarów), w tym hojny program wakacyjny, pożyczki biznesowe i koncesje na posiłki w restauracjach. Jednak ten bodziec wiązał się ze znacznymi kosztami i spowodował, że rząd zaczął szukać oszczędności.

Zobowiązał się do zapewnienia „stabilności i jedności” konserwatystom, odwołując się do kilku frakcji partii, która widziała pogłębiające się podziały od głosowania w sprawie Brexitu w 2016 roku.

56-letnia Lubeena Yar mówi, że nie popiera prawicowej polityki Sunaka, ale nawiązuje do historii migracji jego rodziny.

Historycznie ma głosował wspierać silniejsze egzekwowanie przepisów dotyczących imigracji i azylu oraz środków zaradczych w celu zapobiegania zmianom klimatu oraz promowania równości i praw człowieka. Podobnie jak jego poprzednik, Sunak obiecał, że będzie twardo walczył z nielegalną imigracją i obiecał rozszerzyć rząd Kontrowersyjna polityka imigracyjna Rwandy.

Dalej na północ, w szkockim Glasgow, Fariya Sharif powiedziała, że ​​nie postrzega przywództwa Sunaka jako znaku równości.

„Nominacja Rishi Sunaka sprawia, że ​​czuję się przygnębiony i zdruzgotany chaosem, jaki torysi nadal źle rządzą naszym krajem, zwłaszcza innym premierem, który nie został wybrany przez zwykłych ludzi” – powiedział w e-mailu 30-letni muzułmański kucharz z Pakistanu.

„Nie postrzegam tego jako postępu rasowego. Widzę to jako symbolizm ze strony torysów, którzy próbują przeforsować swój program na bogatsze społeczności imigrantów… sprzyja to środowisku, w którym brązowi ludzie są akceptowani tylko wtedy, gdy przestrzegają tych samych ścisłych zasad dotyczących imigracji i gospodarki.

Premiership Sunaka wywołał debatę wśród wielu brytyjskich Azjatów, która leży na styku rasy, klasy i polityki.

Nowy premier wszedł na Downing Street jako jeden z najbogatszych mieszkańców, ale ma za zadanie kierować krajem, w którym żyją zmarginalizowane społeczności. popadają głębiej w ubóstwo z powodu pandemii koronawirusa.

Kiedy był kanclerzem skarbu, Sunak był krytykowany za zaproponowanie marnej podwyżki płac dla Brytyjczyków o 1% państwowa służba zdrowiapomimo rozpadu instytucji pod rządowymi cięciami i brak personelu.

Rina Patel, hinduska lekarka gudżarati, która pracuje w St. Helier w południowym Londynie powiedziała, że ​​ma „naprawdę mieszane uczucia” co do premiera Sunaka.

„Jeśli chodzi o reprezentowanie ludzi, nie sądzę, żeby mógł reprezentować najbiedniejszych ludzi w naszym społeczeństwie. A jako lekarz w NHS widzę, jak niektórzy z najbiedniejszych ludzi w naszym społeczeństwie walczą” – powiedział 43-latek z pleców lokalnego jubilera.

„Ponieważ jest inteligentny, ma zaplecze finansowe, myślę, że poradzi sobie lepiej niż wcześniej, ale to nie jest komplement” – dodał Patel. „Nie sądzę, żeby mnie reprezentował.

Polityka fiskalna Sunaka i kanclerza skarbu przyczyniły się częściowo do kosztów kryzysu życia w Wielkiej Brytanii.

„To, co widzę w Rishi Sunak, to przede wszystkim… niesamowicie uprzywilejowana osoba z ogromnym bogactwem i dostępem do edukacji i zasobów, których nie ma większość mieszkańców Azji Południowej w Wielkiej Brytanii. A więc mam o wiele więcej wspólnego z białymi politykami z klasy robotniczej niż z Riszim Sunakiem” – powiedział Ahmed.

Sunak może być pierwszym brytyjskim premierem indyjskiego pochodzenia, ale sama jego rasa nie kwalifikuje go do reprezentowania zróżnicowanych i rozbieżnych poglądów 4,2 miliona osób pochodzenia południowoazjatyckiego którzy mieszkają dzisiaj w Wielkiej Brytanii.

„Widzenie, jak ktoś brązowy zostaje premierem, jest czymś, z czego można być dumnym, ale można też zdecydowanie nie zgodzić się z polityką lub osobą” – napisał w e-mailu Jasvir Singh, rzecznik i współzałożyciel South Asian Heritage Month.

„Polityka to znacznie więcej niż tylko kolor i rasa”.

Leave a Comment