Barrack mówi, że miał nadzieję, że powiązania z Trumpem spodobają się ZEA; zaprzecza byciu agentem

NOWY JORK, 27 października (Reuters) – Tom Barrack, były zbieracz funduszy dla Donalda Trumpa, przyznał w czwartek podczas przesłuchania krzyżowego, że miał nadzieję, że jego powiązania z ówczesnym prezydentem zachęcą urzędników ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich do inwestowania w jego firmę , ale powiedział, że nie zgadzają się na zamianę podejścia politycznego na relacje biznesowe.

Prokuratorzy federalni na Brooklynie twierdzą, że 75-letni Barrack wykorzystał swoje wpływy w kampanii i administracji Trumpa w 2016 i 2017 roku, aby wspierać interesy Zjednoczonych Emiratów Arabskich, nie informując prokuratora generalnego USA, że działał jako agent kraju, zgodnie z wymogami przez prawo.

Barrack nie przyznał się do winy i mówi, że jego kontakty z urzędnikami z Bliskiego Wschodu były częścią jego roli w kierowaniu firmą private equity Colony Capital, obecnie znaną jako DigitalBridge Group Inc. (DBRG.N). Zaczął zeznawać we własnej obronie w poniedziałek, zaprzeczając, że zgodził się działać na rozkaz ZEA.

Podczas czwartkowego przesłuchania prokurator Sam Nitze zapytał Barracka, czy ma nadzieję, że jego powiązania z Trumpem mogą wyróżnić go w jego staraniach o wygranie inwestycji od szejka Tahnouna bin Zayed Al Nahyana, urzędnika ds. bezpieczeństwa narodowego ZEA, który również prowadził bank. , kiedy spotkali się w maju 2016 w Emiratach.

„Nie możesz być po prostu kolejnym facetem, prawda, jeśli pojawisz się z teczką i talią PowerPoint”, powiedział Nitze. „Tak czy nie, jedną z rzeczy, które chciałeś zaoferować szejkowi Tahnounowi, było twoje podejście do Donalda Trumpa?”

Barrack odpowiedział twierdząco na oba pytania. Ale kiedy Nitze zapytał go, czy zgodził się uzyskać dostęp i wpływy szejka Tahnouna „w nadziei na zapewnienie długoterminowych relacji biznesowych”, Barrack odpowiedział: „Nie”.

Prokuratorzy wskazali na inwestycje dwóch państwowych funduszy majątkowych z Emiratów w projekty Colony w 2017 i 2018 roku jako dowód motywacji Barracka do działania jako agent.

Po bezpośrednim przesłuchaniu przez swojego adwokata, Michaela Schachtera, we czwartek, Barrack zeznał, że miał niewielki udział w transakcjach, które wyniosły 374 miliony dolarów. Powiedział, że jeden z funduszy, Mubadala, prawie wycofał się z jednej z transakcji, gdy dowiedział się, że będzie to izraelski współinwestor.

„Gdyby Mubadala zainwestował w ciebie jako przysługę w zamian za działanie jako agent ZEA, czy spodziewałbyś się, że zagrożą wycofaniem się?” Schachter powiedział:

– Prawdopodobnie nie – odparł Barrack.

Mubadala nie odpowiedział od razu na prośbę o komentarz poza godzinami pracy Emirates.

MORDERSTWO KHASZOGGIEGO

Przesłuchiwany przez Schachtera, Barrack powiedział, że wezwał ówczesnego prezydenta do wykorzystania zabójstwa saudyjskiego dziennikarza Jamala Khashoggi jako „dźwigni”, aby zmusić Arabię ​​Saudyjską do zakończenia blokady Kataru, która rozpoczęła się w 2017 roku.

Zeznanie Barracka, że ​​bronił interesów Kataru, może podważyć zarzuty, że działał na polecenie ZEA. Barrack nie jest oskarżany o pełnienie roli saudyjskiego agenta, ale kraj ten jest blisko Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które wraz z Arabią Saudyjską, Bahrajnem i innymi wprowadziły blokadę.

Powiedział, że podczas rozmowy telefonicznej z Trumpem w październiku 2018 r. – po zabójstwie Khashoggiego w konsulacie saudyjskim w Turcji – wezwał ówczesnego prezydenta, by wykorzystał globalne oburzenie z powodu zabójstw „jako dźwignię dla tej idiotycznej blokady”.

Amerykański wywiad twierdzi, że zabójstwo Khashoggi, wtajemniczonego krytyka saudyjskiego, zostało zatwierdzone przez księcia Mohammeda bin Salmana, de facto władcę. Książę zaprzeczył rozkazowi zabójstwa, ale przyznał, że zabójstwo miało miejsce „pod moją obserwacją”.

Reportaż Luca Cohena w Nowym Jorku; pod redakcją Jonathana Oatisa i Noeleen Walder

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Leave a Comment